Pulpety drobiowe na parze

Dlugo nie umiałam się zabrać za uruchomienie mojego parowaru. Niby codziennie na niego patrzyłam, niby w głowie miałam mnóstwo pomysłów na przyrządzenie w nim obiadu a jednak stał sam jak palec w koncie kuchni. Do dziś ! Dziś był ten dzień , w którym patrząc na kurczaka w lodówce stwierdziłam, że warto zrobić coś innego…